Bajka o Jurku i Ząbkowicach - Logiełka czyli FotoRymy

Idź do spisu treści

Menu główne:

 
 
Bajka o Jurku i Ząbkowicach Śląskich

dla kolegi Mikołaja admina z www.zabkowiceslaskie.pun.pl

Dziś sobota więc nasz Jurek
Po złączeniu wszystkich rurek
Po skręceniu wszystkich kurków
Usiadł znów przy syna biurku
Włączył kompa, w kufel piwo
I surfuje ino żywo
Był przez chwilkę na NK
Lecz go nudzi strona ta
Zerknął też na jakiś czat
Lecz podrywał go J_Skrzat
Wpisał „piękne miasta śląskie”
Co to – Ząbkowice Śląskie?
Łyknął piwa, enter wdusza
Na wycieczkę miasta rusza
Krzywa wieża, ratusz, zamek
Łyczek piwka i sezamek
Kościół, park i miejskie mury
Łyczek piwka, konfitury
I tak pije i tak czyta
Wnet historię miasta chwyta
I podoba mu się gród
Gdzie szczęśliwie żyje lud
I pomyślał sobie Jurek
Ile kurków, ile rurek
Można by tam zamontować
I poskręcać, polutować.
Raptem senny pocałunek
Złożył mu chmielowy trunek
I we śnie na rynku miasta
Z Letką jadł kawałek ciasta
Z Natką lody „U Dykasa”
Dobry smak, nieduża kasa
I z Godfrydem, Rudobrodym
Już się raczą winem młodym
Dzięki Wam zza biurka Jura
Po uliczkach miasta szura
Poznał miasto, fajnych ludzi
Pewnie się wyspany zbudzi :)
 
Darmowe liczniki
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego