Pod dębem - Logiełka czyli FotoRymy

Idź do spisu treści

Menu główne:

 
 
Pod dębem

Siedzę wieczorem pod dębem w parku
A w liściach w trawie jak na jarmarku
Z drzew słychać głosy zięby i szpaka
Bocian z Jeziorki wyłowił raka
Jaszczurka się grzeje w promieniach słońca
W trawie syk słychać zimnego zaskrońca
Zakumka żaba, zabrzęczy mucha
Gołąb miłosną piosnkę zagrucha
A ja tak chłonę dźwięki, obrazy
I choć mnie komar utnie sto razy
Choć kleszcz się wpije głęboko w ciało
To mi jest dobrze i ciągle mało
Chciałbym tak siedzieć, patrzeć i słuchać
Mniszek lekarki zerwać, rozdmuchać
Rudej wiewiórce rzucić orzecha
Zakrzyczeć głośno - posłuchać echa.
Być może czasem w parku słyszycie
Jak echo woła „Kocham Cię Życie” !!!
 
Darmowe liczniki
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego